20-latka kradła perfumy z 2,6 promila alkoholu. Szybko ją zatrzymano
Mieszkanka powiatu zduńskowolskiego ukradła markowe perfumy z drogerii w Sieradzu. Miała prawie 2,6 promila alkoholu. Usłyszała dwa zarzuty kradzieży.
Policjanci z ogniwa patrolowego błyskawicznie zatrzymali 20-letnią kobietę podejrzaną o kradzież markowych perfum z drogerii w Sieradzu. Do zdarzenia doszło 29 września 2026 roku po południu – pracownik sklepu zauważył, że kobieta włożyła kilka flakonów do torby. Po interwencji personelu porzuciła łup i uciekła. Wartość skradzionego towaru oszacowano na prawie 1200 złotych, a odzyskane perfumy wróciły do sprzedaży.
Funkcjonariusze rozpoznali sprawczynię z zapisu monitoringu – była im znana z wcześniejszych kradzieży. Kilka minut po zgłoszeniu dostrzegli ją w pobliżu jednego z marketów. Kobieta na widok radiowozu zachowywała się nerwowo. Badanie alkomatem wykazało prawie 2,6 promila alkoholu w organizmie. Przyznała się do kradzieży.
W toku śledztwa ustalono, że pod koniec sierpnia 2026 roku 20-latka dopuściła się też innej kradzieży – wówczas także skradła markowe perfumy o wartości ponad 800 złotych. Mieszkanka powiatu zduńskowolskiego była wcześniej notowana przez policję. Przedstawiono jej dwa zarzuty kradzieży na łączną kwotę prawie 2000 złotych. Za to przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Na podstawie: KWP łódzka
