Pijany kierowca z dożywotnim zakazem podejrzany o podpalenia. Areszt
50-latek z gminy Sieroszewice zatrzymany w Boczkowie z ponad 2 promilami alkoholu. Okazał się podejrzany o podpalenia w gminie Nowe Skalmierzyce.
Policjanci z Komisariatu w Nowych Skalmierzycach otrzymali zgłoszenie o nietrzeźwym kierowcy poruszającym się mitsubishi. W Boczkowie zastali pojazd na poboczu, a mężczyznę – 50-letniego mieszkańca gminy Sieroszewice – przytrzymały już osoby postronne. Badanie trzeźwości wykazało ponad dwa promile alkoholu, a sprawdzenie danych ujawniło, że mężczyzna objęty jest dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów.
Sprawa okazała się jednak poważniejsza. 50-latek jest podejrzewany o serię umyślnych podpaleń w połowie września na terenie gminy Nowe Skalmierzyce. W jednym ze zdarzeń ogień strawił dwa samochody ciężarowe i uszkodził pobliski budynek – łączne straty wyniosły około 130 tysięcy złotych. W osobnym incydencie podpalona została skoda, co wyceniono na blisko 3 tysiące złotych.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu mężczyzny na trzy miesiące. Śledczy kontynuują czynności w sprawie zarzucanych mu czynów.
Na podstawie: KWP wielkopolska
