Zamachnął się siekierą na policjanta. 58-latek trafił do więzienia
Pijany mężczyzna z siekierą wtargnął do domu byłej partnerki w gminie Kije, a potem zaatakował interweniującego policjanta. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Do groźnego zdarzenia doszło 19 października w gminie Kije. Nietrzeźwy 58-latek, który wcześniej telefonicznie groził śmiercią swojej byłej partnerce, dobijał się do jej domu z siekierą w ręku — łamiąc przy tym obowiązujący go sądowy zakaz zbliżania. Przestraszona 48-latka wezwała służby, obawiając się o życie swoje i dwójki dzieci.
Na miejsce przybyli funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Pińczowie. Mężczyzna zdążył już wtargnąć do piwnicy, uszkodzić drzwi i wejść na górę. Na szczycie schodów napotkał policjanta — zignorował jego polecenia i zamachnął się na niego siekierą. Agresor został obezwładniony paralizatorem elektrycznym. Funkcjonariusze wyszli z interwencji bez obrażeń.
To jednak nie był koniec zajścia — przy radiowozie policjanci odkryli rozbity klosz sygnałów świetlnych, który 58-latek zniszczył siekierą jeszcze wcześniej. Podczas interwencji ujawniono ponadto, że mężczyzna był poszukiwany do odbycia kary roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa na szkodę tej samej kobiety. Po zatrzymaniu trafił najpierw do policyjnej celi, a następnie do zakładu karnego.
Usłyszy zarzuty gróźb karalnych, czynnej napaści na funkcjonariusza policji, naruszenia zakazu zbliżania oraz uszkodzenia mienia. Łącznie grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Na podstawie: KWP świętokrzyska
