CZWARTEK, 22 PAŹDZIERNIKA 2026 · AKTUALIZACJA 23:48
SŁUŻBY

Wezwała policję przez kieliszek, a sama utknęła pod podłogą

Mieszkanka Hajnówki zgłosiła na numer alarmowy, że znajomi nie chcą opuścić jej mieszkania. Prawdziwy problem był jednak zupełnie inny.

Wezwała policję przez kieliszek, a sama utknęła pod podłogą

Kiedy hajnowscy policjanci dotarli na miejsce zdarzenia, zamiast kłótni z gośćmi zastali 42-latkę uwięzioną w piwnicy — od blisko godziny tkwiła tam po tym, jak załamała się pod nią drewniana podłoga. Dyspozytorowi kobieta nie powiedziała o tym ani słowa. Jak przyznała funkcjonariuszom, prawdziwym powodem wezwania służb była złość na znajomego, który odmówił podania jej kieliszka alkoholu.

Na podstawie: KWP podlaska

WIDZIAŁEŚ ZDARZENIE? NAPISZ DO REDAKCJIZdjęcia i nagrania przyjmujemy całą dobę. Chronimy dane osób zgłaszających.
MESSENGER