2,5 promila za kierownicą i 5-latka w aucie. Mazda dachowała w Seceminie
36-letnia kierowca rozbiła mazdę w Seceminie mając ponad 2,5 promila alkoholu. W samochodzie jechała jej 5-letnia córka.
We wczorajsze południe, około godziny 14:40, w Seceminie doszło do groźnej kolizji. 36-letnia kobieta prowadząca mazdę straciła panowanie nad pojazdem — auto zjechało z drogi i dachowało. Badanie wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w jej organizmie. W samochodzie podróżowała jej 5-letnia córka.
Obie zostały przewiezione do szpitala. Dziewczynka po badaniach trafiła pod opiekę rodziny, natomiast kobieta — po opuszczeniu placówki — została osadzona w policyjnej celi.
Dziś 36-latka usłyszała zarzuty: kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości (art. 178a §1 KK) oraz narażenia małoletniego na utratę życia lub zdrowia (art. 160 §2 KK). Prokurator zastosował wobec niej środki wolnościowe, w tym policyjny dozór.
Na podstawie: KWP świętokrzyska
