Dwóch nastolatków, jedna hulajnoga i złamana ręka. Wypadek w Pabianicach
16-latek bez kasku przewoził 13-letniego pasażera na hulajnodze elektrycznej. Uderzyli w betonowy słupek na Starym Rynku w Pabianicach – kierujący złamał rękę.
Do zdarzenia doszło 19 października 2026 roku około godziny 18:45 na Starym Rynku w Pabianicach. Szesnastolatek kierował hulajnogą elektryczną, przewożąc 13-letniego pasażera – obaj bez kasków ochronnych. W pewnym momencie uderzyli w betonowy słupek z taką siłą, że posypały się iskry. Kierujący doznał złamania ręki.
Hulajnoga została zabezpieczona do dalszych czynności. Pojazd, zgodnie z informacją producenta, może osiągać prędkość do 45 km/h, podczas gdy przepisy dopuszczają maksymalnie 20 km/h. Policjanci sprawdzą, czy sprzęt spełnia wymogi prawne dla hulajnóg elektrycznych dopuszczonych do ruchu.
Szesnastolatek może odpowiadać za kierowanie bez wymaganych uprawnień, a sprawa może trafić do sądu rodzinnego. Odpowiedzialność grozi również rodzicom lub opiekunom, którzy dopuścili do takiej jazdy. Policja przypomina: hulajnoga elektryczna jest pojazdem jednoosobowym, a jazda bez kasku drastycznie zwiększa ryzyko poważnych obrażeń głowy.
Na podstawie: KWP łódzka
